Content

Jestem za lepszym porodem!

To przerażające i wspaniałe. Twój świat zamiera. Zaczynasz rodzić. Po dziewięciu długich miesiącach nagle przychodzi ten wspaniały moment, już niedługo na świecie pojawi się twoje dziecko. Zanim to jednak nastąpi czeka cię kilka godzin przechodzenia przez mękę. I wcale nie mówię tutaj o bólu. Mówię o tym, jak poczujesz się trafiając na salę porodową, gdy pielęgniarka spojrzy na ciebie z pogardą i rzuci nieprzyjemnym komentarzem No czego się pani tak wydziera?

http://lepszyporod.pl/

Witamy w realiach porodówki, której codzienne patologie, poniżanie rodzących i agresja słowna zarówno lekarzy jak i pielęgniarek zaczyna wyciekać na światło dzienne. Trwa akcja Lepszy poród, na zwykłych kartkach a4 kobiety opisują swoje przeżycia z sali porodowej - zarówno te piękne, jak i przyprawiające o łzy bezradności. Rodząca kobieta jest całkiem zależna od personelu medycznego - nie tylko w kwestii zdrowia fizycznego, ale i psychicznego. Sytuacja bezradności aż bije po oczach, bo co może zrobić kobieta, która słyszy wobec siebie przykre i poniżające komentarze od osób, które właśnie odbierają poród jej dziecka? Nie ma tu miejsca, na domaganie się respektowania swoich praw.

Ale o szacunek i godne traktowanie należy walczyć, szczególnie gdy prawo do godności jest w tak brutalny sposób odbierane. To ludzkie historie zwracają uwagę na problem. To one są ważne jako autentyczne, wzbudzające emocje zdarzenia. Ja nie byłam rodzącą. Nigdy nie widziałam nawet sali porodowej na własne oczy. Z relacji koleżanki wiem, że czekała niemal GODZINĘ na szpitalnym korytarzu zanim ktoś zaprowadził ją do sali i wreszcie położył na łóżku, a to tylko dlatego że zjawił się teść - ordynator owej placówki.

Gdy nie opowiadamy swoich historii nikt nie widzi problemu, a żeby coś zmienić najpierw problem musi zostać zauważony. Akcja Lepszy poród ma na celu zapewnienie lepszej opieki okołoporodowej. To także forma protestu przeciwko nadużyciom wobec kobiet rodzących.
Z całego serca zachęcam wszystkie kobiety, które chcą podzielić się swoimi doświadczeniami do przyłączenia się do akcji, a także wszystkich pozostałych do zapoznania się z oficjalną stroną akcji na:

2 komentarze:

Niki says:
at: 7 listopada 2014 06:00 pisze...

Bardzo fajnie temat ugryzłaś, ja chyba zbyt emocjonalnie...

Elsbeth Ce says:
at: 7 listopada 2014 09:27 pisze...

@Niki Dziękuję, ja myślę, że emocje są właśnie bardzo ważne. Emocje zwracają uwagę ludzi na problem i emocjami zawsze można więcej pokazać niż suchością słów, dlatego Twój post tak mnie zmotywował że postanowiłam sama wciągnąć się w akcję i dziękuję za to :)

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
BIAŁO-CZARNA. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Polub

Dołącz